Sekrety włoskich kucharzy


Wydaje nam się, że o kuchni włoskiej wiemy wszystko, bo jakie tajemnice może mieć przed nami pizza czy spaghetti? Tymczasem przyrządzenie tych potraw zgodnie ze sztuką jest niemal niemożliwe, jeżeli nie jest się Włochem. Wszystkich sekretów tej docenianej na całym świecie kuchni pewnie nie poznamy nigdy, ale pogłębienie wiedzy na temat tego pięknego kraju i jego mieszkańców, może nam pomóc zbliżyć się do tajemnicy.

Cappuccino najlepsze do śniadania

Nawet jeżeli kuchnię włoską poznajemy od strony konsumenta, możemy się natknąć na nieznane nam dotąd sekrety czy zasady, których należy przestrzegać. Wśród ulubionych włoskich przepisów są nie tylko potrawy, ale także napoje, zwłaszcza kawowe. Wiemy jak zrobić cappuccino, znamy jego smak, ale to jeszcze nie znaczy, że zgłębiliśmy wszystkie tajniki tej przepysznej kawy. Pijąc ją w domowym zaciszu, możemy łamać wszelkie zasady, ale podczas podróży do Włoch może nas spotkać zaskoczenie, jeżeli ich nie będziemy znać. Okazuje się bowiem, że cappuccino to napój, który pije się przede wszystkim do śniadania – trudno spotkać w restauracji Włocha, który popija tę kawę do deseru czy popijał nią jakąś potrawę. Takie podejście wynika stąd, że zdaniem Włochów, po południu i wieczorem nie powinno już pić się mleka, bo to nie służy naszemu samopoczuciu.

Makaronowe wpadki

Wielu Polaków nie potrafi wyobrazić sobie pożywnego obiadu bez ukochanych ziemniaczków – mogą być gotowane, pieczone, smażone, ale muszą być. Włosi taki nabożny stosunek mają do makaronu – jeżeli któregoś dnia go nie zjedzą, to pewnie dlatego, że na obiad mieli risotto lub pizzę. W wielu domach makaron wyrabiają samodzielnie gospodynie, bo nie ma wątpliwości, że swojski jest najlepszy. Między innymi w sposobie przygotowywania makaronu widać różnicę pomiędzy kuchnią włoską, a tym, jak rozumieją ją Polacy. Prawdopodobnie większość Włochów uznałaby przygotowany przez nas makaron za przegotowany – idealny według nich to ten przyrządzony al dente. Jeżeli chcemy spaghetti potraktować „po włosku”, to nie polewamy go sosem na talerzu, a włóżmy makaron do sosu, aby wszystkie składniki doskonale się połączyły. Dla Włochów niemal przestępstwem jest odcedzanie makaronu przez durszlak, bo woda wypłukuje skrobię – oni wyjmują go z garnka łyżką cedzakową. Dodawanie oliwy do ugotowanego makaronu to również nasz polski wynalazek. Lepiej tego nie robić, bo oliwa utrudnia wchłanianie się sosu.

Legendarny deser

Gdy myślimy o włoskich deserach, to przed oczami staje nam tiramisu. W naszym kraju ma on chyba tylu zwolenników, co pizza i spaghetti. We Włoszech także ma mocną pozycję, bo o prawa do niego toczą się tam boje. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że tiramisu pochodzi z Toskanii, ale wenecjanie upierają się, że powstał w ich mieście. I choć krąży na ten temat wiele legend, w które jedni wierzą, a inni nie, to fakty przemawiają za tym, że ten popularny na całym świecie deser po raz pierwszy został przygotowany w mieście Treviso, a wydarzenie to miało miejsce na początku lat 70. minionego wieku. Deser ten nie wziął się jednak znikąd, bo już wcześniej bitą śmietanę podawano z zabaione i ciastkami przypominającymi biszkopty, ale dopiero tiramisu w pucharku stało się doskonałą formą ich serwowania.

Smaki nie do podrobienia

Błędów podczas przyrządzania włoskich dań popełniamy sporo, ale być może wynika to z faktu, że smakuje nam co innego niż mieszkańcom słonecznej Italii. Niejeden z nich pewnie łapie się za głowę na wieść o tym, że do spaghetii carbonare namiętnie dodajemy śmietany. Klasyczna wersja tego dania nie przewiduje tego dodatku – jajka, boczek, szynka, oliwa z oliwek i odrobina przypraw wystarczą. Zaskoczenie może też wywołać fakt, że we włoskim menu nie znajdziemy potrawy o nazwie spaghetti bolognese – ten sos podaje się zwykle z makaronem tagliatelle, który jest nieco szerszy i lepiej chłonie sos.

O tym, jak smakują włoskie potrawy, przygotowane według tradycyjnych włoskich receptur, można przekonać się w naszej włoskiej restauracji Kuchnia Italia w Poznaniu. Te smaki są nie do podrobienia!